|
Krzysztof Ojczyk
|
Blog > Komentarze do wpisu
WIG20 wskazuje na słaby styczeńStatystka dla stycznia, potocznie kojarzonego z jednym lepszych miesięcy dla akcji ('efekt stycznia'), nie wypada dla WIG20 szczególnie korzystnie. Średnia miesięczna stopa zwrotu jest wprawdzie dodatnia (+1.9%), lecz na ten wynik składa się 8 przypadków zyskownych i 7 stratnych (oraz 2 bez zmiany), przy średnich wynoszących odpowiednio +9.3% i -6.0% (wyliczenia bez wartości skrajnych).
Ta statystyka niewiele wnosi do oceny obecnego przypadku. Źródłem ciekawszych wniosków może być natomiast porównanie uśrednionych ścieżek prowadzących na koniec stycznia do wyniku dodatniego, bądź ujemnego. Charakterystyczne jest to, że zarówno miesiące wzrostowe, jak i spadkowe zaczynają się podobnie, czyli od zwyżki, natomiast obie ścieżki po 3 sesjach zaczynają się rozchodzić. W ścieżce negatywnej, około 5-6 sesji zwyżka z początku roku zostaje zniwelowana. I w obecnym przypadku WIG20 wydaje się podążać dokładnie tym torem. Głównym elementem byczej przewagi była tu biała świeca z 2 stycznia, zanegowana na raty na sesjach z 5 i 9 stycznia.
Warto przy tym zwrócić uwagę, iż w przypadku S&P500, ścieżki dla styczni wzrostowych i spadkowych różnicują się nieco później, bo około 10-ej sesji miesiąca. Jeśli więc obecne wskazania WIG20 zdołają się utrzymać, będzie je można traktować, jako zapowiedź słabszego okresu także w USA. Przykładowo, mógłby wówczas pojawić się ruch powrotny po wybiciu z górą z listopadowo-grudniowego układu oRGR (ok. 1 240 pkt).
środa, 11 stycznia 2012, ojczyk.krzysztof
Komentarze
zawada60
2012/01/12 14:04:07
Czy wyklucza Pan już w tym cyklu wzrosty w okolice 2400?
2012/01/12 14:50:26
@zawada60
Jeśli dzisiejszy powrót WIG20 powyżej 2 150 pkt (tegoroczny punkt startowy) zdoła się ciągu najbliższych sesji utrzymać, widmo słabego stycznia zostanie odsunięte, a wówczas 2400 pkt będzie jeszcze jednym z możliwych celów do osiągnięcia w tym cyklu. 2012/01/13 11:04:12
dołek z 20.12 wpisuje sie w koncepcję " szarą" z wpisu : kręte ścieżki bessy
2012/01/13 14:53:30
Trzeci miesiąc wzrostu wskaźnika CLI. Kiedy hossa? To polski ewenement, gdyż wskaźnik dla reszty świata wciąż spada...
2012/01/14 17:44:25
@lamaprd123
mwig40 przeciął linię trendu spadkowego to może hossa już jest? 2012/01/16 15:08:12
@lamaprd123, @aisakpr
Wcześniejsze założenia poczynione na bazie sierpniowego dołka CLI pozostają bez zmian. Rozpoczęcia hossy należy oczekiwać 2-6 miesięcy później, czyli pomiędzy listopadem, a marcem. Formalnie dołek z grudnia (zamknięcie WIG20 2 106 pkt) nadal mógłby do tego miana kandydować, ale z pewnością nie można początku nowego cyklu łączyć z tak dramatyczną utratą siły względnej (zarówno względem DM, jak i EM), jaka miała miejsce od tego czasu. Bardziej przypomina to grudzień2008/styczeń2009, co mimo wszystko sugeruje, iż zdążymy z początkiem hossy przed sugerowanym przez CLI krańcowym terminem marcowym. 2012/01/16 17:14:42
Czyli zakłada Pan jeszcze jedno minimum bessy na Wig20, jak w 2009 roku? To co kreśli w20 i m40 coraz bardziej przypomina trójkąt, z preferencją wybicia w dół i jeszcze jednej fali spadkowej.
2012/01/16 17:26:14
Czy to oznacza, że w końcówce stycznia , w lutym lub w marcu oczekuje Pan jeszcze dołka
pniżej 2106 pkt. ? 2012/01/18 12:51:18
@zawada60, @lamaprd123
Dołek na pułapie nie wyższym, niż 2 130 pkt (i przy tym nie wcześniej, niż w lutym) bardzo by pasował. Ale trzeba się liczyć z tym, iż cykl rozpoczęty 23 września pozostanie do końca mało przejrzysty i nie dojdzie do budowy wyrazistego dołka. Bez względu na to, jak ułożą się nominalne kursy indeksów, przełom powinien być dobrze pokazany przez linie siły relatywnej (tu, póki co, nadal mamy do czynienia z mocnym spadkiem). 2012/01/18 13:25:20
Wskaźnik CLI rośnie 3 - miesiąc z rzędu, potwierdzając zmianę. Co ciekawe wskaźniki dla innych rynków wciąż spadają.
Pytanie brzmi - czy obserwował Pan w przeszłości podobny brak korelacji? Czy nasz rynek zwykle wysyła wcześniejsze sygnały? 2012/01/18 18:23:07
@lamaprd123
Choć budowie CLI przyświeca ten sam cel - mają informować o koniunkturze gospodarczej z wyprzedzeniem ok. 6 miesięcy - z moich tylko pobieżnych obserwacji wynika, iż dla poszczególnych krajów udaje się go zrealizować z różnym skutkiem. Dla Polski wypada to akurat całkiem nieźle, widocznie nasza gospodarka nie jest nadzwyczaj skomplikowana i stosunkowo łatwo tu o dobór odpowiednich wskaźników wyprzedzających. Głębiej w tą tematykę nie wchodziłem, w szczególności nie porównywałem też zachowania naszego CLI z innymi. Swoją drogą ciekawe, jak rozwiąże się ten obecny układ, z jednym z najlepszych CLI i jednym z najsłabszych rynków akcji. 2012/01/26 16:52:10
Panie Krzysztofie, jeżeli można to mam pytanie - czy cykl wskazuje na możliwy koniec wzrostu rozpoczętego od września? Do kiedy ma czas ruch wzrostowy?
Osłabienie może być korektą wzrostu lub nową falą spadkową w okolice minimum, lecz w jakim czasie taki ruch w dół powinien wystąpić? Czy cykl wskazuje na jakiś okres? pozdrawiam 2012/01/28 14:56:12
@lamaprd123
Faza wzrostowa liczona od dołka z 23 września powinna potrwać 3.7 - 4.7 miesiąca, co przekłada się na cykliczny szczyt pomiędzy połową stycznia, a połową lutego. Później pasowałby ok. miesięczny ruch spadkowy, który rzeczywiście ''może być korektą wzrostu lub nową falą spadkową w okolice minimum''. 2012/02/04 09:51:50
Panie Krzysztofie,
Ze względu na zakręcenie wskaźników CLI w górę,który dołek jest tożsamy z majem 2005? 2012/02/06 10:56:44
@aisakpr:
''Ze względu na zakręcenie wskaźników CLI w górę,który dołek jest tożsamy z majem 2005?'' To jest kluczowe na chwilę obecną pytanie. Najbardziej przejrzysta byłaby sytuacja, w której taki dołek powstałby w marcu. Nie musi to koniecznie być nowe minimum, ale zniżka powinna okazać się na tyle znacząca, aby dało się ją zakwalifikować, jako ostatnią, załamaną falę bessy. Jeśli jednak przyszłość nie przyniesie takiego rozwiązania, za dołek tożsamy z majem 2005 będzie należało uznać ten z 11 stycznia. Na samym WIG20 data ta nie prezentuje się zbyt okazale, ale wówczas miało miejsce minimum bessy WIG20 nominowanego w USD, któremu towarzyszył gwałtowny zwrot siły relatywnej. 2012/02/06 11:39:09
w styczniu nastąpił 3 pkt. wzrost PMI z 49 na 52 ,wygląda na to,że dołek za nami
2012/02/06 14:03:05
Czyli prawdopodobna jest też wersja, że luty przyniesie dalsze umocnienie Wig20 i wybicir ponad 2450 pkt?
Czy "cyklicznie" taki wzrost bez korekty byłby też uzasadniony? 2012/02/06 18:42:47
@lamaprd123
Po tym, jak znaczenia nabrało minimum z 11 stycznia, pojawiła się też inna możliwość liczenia cyklicznych obrotów. Od poprzedniego cyklicznego dołka z 23 września dzieli je 3.7 miesiąca, a taka obserwacja załapałaby się akurat na lewy skraj tego histogramu: krzysztofojczyk.blox.pl/2010/07/WIG20-za-cyklicznym-dolkiem.html Czyli należałoby się też liczyć z tym, iż od 11 stycznia mamy do czynienia z fazą wzrostową nowego cyklu, w którym najlepszy czas dla zwyżki mija dopiero w połowie marca. Choć wariant ten ma swoje zalety (np. na obecnym etapie coraz trudniej podążać za rosnącym rynkiem), to jednak preferuję bardziej typowe rozwiązanie z cyklem zamykającym się granicach 5.5-6.0 miesięcy. Przestanę jej preferować, jeśli po połowie lutego nadal nie będzie widać początku fazy spadkowej. 2012/02/09 15:11:45
@aisakpr:
''w styczniu nastąpił 3 pkt. wzrost PMI z 49 na 52 ,wygląda na to,że dołek za nami'' Rzeczywiście, wariant z dołkiem styczniowym wypada chyba mocniej artykułować. Obserwując różne kombinacje wykresów sezonowych zreflektowałem się, iż mocny styczeń i oczekiwany przeze mnie dołek w okolicach marca to nie są zjawiska, które idą w parze. 2012/02/09 15:41:56
Czy można zatem przyjąć, iż jeżeli dzisiejsza kontra nie będzie na tyle mocna, by rozwinąć się na kilka dni, to oczekiwania spadkowe trzeba będzie odłożyć na później, a póki co przyłączyć się do ruchu?
Patrząc na w20 widać, że jest on przy ważnym oporze, potwierdzonym średnią 200-dniową. Natomiast m40 wykonuje jedynie powrót pod opór (teraz wsparcie). Ważne rynki (Indie, Turcja) również są na kluczowych oporach, jeżeli więc korekta to teraz? 2012/02/09 16:28:38
@lamaprd123
Tzn wydaje mi się, iż łatwiej byłoby to rozegrać, gdyby właśnie teraz nastąpiło coś na kształt wybicia dołem z konsolidacji z ostatnich dni. Sama konsolidacja nie wygląda na układ szczytowy, więc można by sądzić, że po zakończeniu korekty wzrosty zostaną ponowione, z tym, że newralgiczny okres trwający do 4.7 miesiąca (czyli do przyszłego tygodnia) po cyklicznym dołku z końca września byłby już wówczas za nami. Natomiast, gdyby w najbliższych dniach rynek rósł, trudno będzie zdecydować, czy jest to oznaka siły, czy też cyklicznego przesilenia. 2012/02/10 08:29:09
Muszę przyznać, że się już pogubiłem. Jeśli bowiem np. w przyszłym tygodniu
korekta na WIG20 osiągnie okolice 1300pkt i będzie wykazywać oznaki zakończenia to należałoby uznać , że cykl zaczynający się we wrześniu się zakończył i po tej stosunkowo płytkiej korekcie zaczyna się nowy?. 2012/02/10 14:31:20
@zawada60
Nie. Taka płytka korekta spowodowałaby, iż będzie należało inaczej oznaczać cykle. Zamiast oczekiwanego bardziej typowego okresu ok. 6-miesięcy (wrzesień - marzec), pojawi się krótki, ale jeszcze akceptowalny wrzesień-styczeń. Wówczas nowy cykl byłby liczony już od 11 stycznia. 2012/02/17 15:33:12
Póki co weddług mnie to na razie nic nie wiadomo. Jeśli się nie ma pozycji to chyba
trzeba czekać. 2012/02/21 16:14:52
@zawada60
Choć korekta trwa już 2 tygodnie, trudno na razie określić jej charakter. Więc rzeczywiście, nadal możliwy jest wybór jednego z dwu opisanych wcześniej, a dających zupełnie odmienne wskazania na marzec wariantów. Jak na chwilę obecną, bardziej sensowny wydaje się wariant spadkowy. Tym razem naszej słabości relatywnej, inaczej, niż na przełomie grudnia i stycznia, towarzyszą także kłopoty takich czułych aktywów jak audusd, czy hg.f. 2012/02/24 11:02:24
A jak Pan oceni mniejsze spółki? Turaj chyba trudno liczyć na większy spadek.
Czy w przypadku m40 i s80 nie należy oznaczyć właściwego minimum na koniec grudnia? 2012/02/28 17:31:04
Ciekawe czy ta przewaga czarnych świeczek (obecnie 15 do 1) coś będzie znaczyła?.
2012/02/29 17:56:48
Kolejna czarna świeca na WIG20 (już 16 do 1) sugeruje chyba dystrybucję wbrew
wszystkiemu. Tak ciekawie i jednocześnie niepewnie już dawno nie było. Wszystko wskazuje , że po pogłębieniu korekty wystrzelimy jak z procy. 2012/03/01 15:40:53
@zawada60:
''Tak ciekawie i jednocześnie niepewnie już dawno nie było.'' To prawda. Nawet dziś, gdy skrótowo przekazywałem do prasy swoje stanowisko odnośnie spółek, musiałem przyjąć mocno asekurancką postawę. @lamaprd123: ''Czy w przypadku m40 i s80 nie należy oznaczyć właściwego minimum na koniec grudnia?'' Tak, sWIG80 nie daje innego wyboru niż 20 grudnia, na mWIG40 nie mniej istotny jest 25 listopada. Czyli łącznie ze wskazaniami WIG20 mamy już do wyboru co najmniej 4 daty dołka cyklu koniunkturalnego. Wygląda na to, iż tę właściwą da się wybrać dopiero obserwując obecne wydarzenia z dużo dłuższej perspektywy, pewnie dopiero po porządnej korekcie. 2012/03/06 15:29:36
No i chyba będzie ten dołek zakończenia półrocznego cyklu rozpoczynającego
się w drugiej połowie września. Dobrze by było wiedzieć kiedy i w którym miejscu on wystąpi?. 2012/03/06 16:29:32
@zawada60:
''No i chyba będzie ten dołek zakończenia półrocznego cyklu rozpoczynającego się w drugiej połowie września. Dobrze by było wiedzieć kiedy i w którym miejscu on wystąpi?'' Jedno z najbardziej wyróżniających się nagromadzeń historycznych obserwacji przypada w przedziale 5.5 6.0 miesiąca od dołka cyklu. W obecnym przypadku przekłada się to na dołek pomiędzy 8, a 24 marca. Wprawdzie scenariusz oparty na cyklu półrocznym i marcowym dołku nadal nie jest tym jedynym, to jednak gdyby sprawy dalej szły w tym kierunku, znakomicie rozjaśniłoby to sytuację. Nawet ostatnia słabość naszego rynku stałaby się wówczas całkiem sensowna. 2012/03/12 09:55:25
www.bankfotek.pl/view/1204783 Panie Krzysztofie dostrzegłem pewne zalezności dla wig20, bardzo proszę o komentarz , wszyscy mówia o konsolidacji poprzedzonej spadkami, trendzie spadowym , a hossa nam ucieknie / dno na 2236 dla wi20 , kierunek 2800
2012/03/14 18:25:16
@luki-1976
Główne przesłanie płynące z tych wykresów jest generalnie ok, w końcu najdalej od marca mieliśmy rozpoczynać koniunkturalną hossę. Problemy tkwią w szczegółach, mogą pojawić się chociażby wątpliwości, czy relatywnie bardzo słaby WIG20 należycie oddaje obecny stan rynku. Przykładowo indeksy mniejszych spółek kierowałyby raczej do wniosku, iż znajdujemy się już o ok. 2 miesiące dalej od miejsc zaznaczonych przez Pana czarnymi strzałkami. 2012/03/15 11:59:09
@Panie Krzysztofie,
Co Pan rozumie pod sformułowaniem:" nawet ostatnia słabość naszego rynku stałaby się wówczas całkiem sensowna"? 2012/03/15 13:21:11
@aisakpr
Scenariusz z marcowym dołkiem cyklu półrocznego jest już raczej nieaktualny. Wcześniej dopuszczałem też możliwość, iż słabość naszego rynku, idąca w parze chociażby z podobnym zachowaniem aud/usd, to sygnał zbliżającej się większej korekty na rynkach światowych, która mogłaby kulminować właśnie w marcu. Liczyłem, iż taką korektę da się jeszcze rozegrać, zanim amerykańskie obligacje skarbowe opuszczą kilkumiesięczną konsolidację. Tymczasem teraz, gdy rentowności wybiły się już w górę, jest na to raczej za późno (chyba, że jakieś małe zamieszanie przyniesie ruch powrotny). Niewykluczone więc, iż już formułuje się sprzyjający akcjom układ taniejące obligacje/mocny dolar/relatywnie słabsze towary , a w nim aud/usd nie pełni już funkcji czułego miernika nastawienia do ryzykownych aktywów (chyba pasowałby krótki wpis o zmieniającej się roli dolara). 2012/03/15 13:45:12
Czyli definitywnie oznaczamy koniec cyklu na Wig20 początkiem stycznia?
Myśl o dolarze, o której Pan wspomniał, może być bardzo ciekawa. Tym bardziej, że za rok czy dwa może zmieni nam się korelacja dolar - giełdy? Czekamy więc na rozwinięcie myśli. pozdrawiam 2012/03/15 16:39:28
Nic nie wiem. Nie mam pozycji , no bo niby jaką teraz otworzyć. Ameryka w górze my
w dole, cykle się jakoś pomieszały, na wykresie jesteśmy w środku trójkąta z którego nie wiadomo w którą stronę się wybijemy. Niby wszyscy piszą, że w górę, ale czy na pewno?. 2012/03/16 10:03:35
jeśli dobrze rozumiem to siłą napedową dla akcji będą spadające ceny amerykańskich obligacji,przy mocnym $ i taniejących surowcach, słabe powinny być giełdy w których dominują spółki surowcowe?
2012/03/21 10:57:46
@aisakpr:
''siłą napedową dla akcji będą spadające ceny amerykańskich obligacji,przy mocnym $ i taniejących surowcach, słabe powinny być giełdy w których dominują spółki surowcowe?'' Podkreślę, iż wspomniałem jedynie o relatywnie słabszych towarach. Ważne, aby towary, jak najwolniej wychodziły ze spadkowej fazy cyklu koniunkturalnego, w czym ma pomagać właśnie mocniejszy dolar. Byłoby idealnie, gdyby na CRB Index utrzymał się boczny zakres wahań z ostatnich miesięcy (295 325 pkt), ale do przyjęcia jest też przejście do jakieś łagodnej formy wzrostu. Przez jakiś czas nominalnie tanieć mogłoby natomiast złoto. @lamaprd123 ''Czyli definitywnie oznaczamy koniec cyklu na Wig20 początkiem stycznia?'' Z tym, że ten początek stycznia wygląda teraz raczej na dołek w niższym cyklu. Po tym, jak okazało się, że dynamika PKB w IV kwartale już rosła, wypadałoby przyjąć, iż już we wrześniu było po wszystkim. Czyli tym razem efekt wyprzedzający ze strony CLI to byłby zaledwie 1 miesiąc. @zawada60 ''No właśnie, czyli ma być wszystko na odwrót niż było do tej pory.'' To byłby raczej powrót do starych reguł, mocno zaburzonych przez wszystkie QE. 2012/03/21 11:54:50
No to w takim razie w ktorym miejscu i jakiego cyklu teraz jesteśmy?.
2012/03/21 12:02:45
wygląda na to ,że wzrost gospodarczy z podwyższona inflacją,czyli środowisko dla f.pieniężnych?
2012/03/22 12:35:38
Być może jednak otrzymamy jeszcze tę falę skróconą, jeżeli Wig20 spadnie na 2200 pkt?
2012/03/26 17:19:55
Proszę. Napisz Pan coś bo zupełnie zatraciłem wyczucie sytuacji. Dzisiaj są niby
wzrosty , ale obrotu brak. Może naszej giełdzie zaczyna zwyczajnie ciążyć ten prawie bilion złotych długu ,a może ten dług jest o wiele większy?. 2012/03/27 14:10:38
@Panie Krzysztofie,
co Pan sądzi o takim spojrzeniu,że dołek z 11.01 jest tożsamym amerykańskim 4.10? co by optymistycznie zakładało,że hossa dopiero przed nami 2012/03/27 17:45:04
@aisakpr:
''co Pan sądzi o takim spojrzeniu,że dołek z 11.01 jest tożsamym amerykańskim 4.10? co by optymistycznie zakładało,że hossa dopiero przed nami'' Wpis który za chwilę umieszczę na blogu jak najbardziej przemawia za taką właśnie interpretacją. |